Obudziłam się o 9 .. no mniejsze o to xdd ;p
Poszłam po przyjaciółkę na przystanek autobusowy , poszłyśmy do mnie ...
Była burza . wyłączyłyśmy kompa i zagrałyśmy w grę ... i o 18 gdzieś tak poszłyśmy an pole ...
spotkałyśmy sie z naszym kolegą i poszliśmy się przejść na taki kopiec , później szliśmy przez jakieś głupie chwasty i trawę po szyje ... ; [ Dość że tam było pełno żab których nie znoszę . od razu mam jak je widzę dreszcze i wgl . poszliśmy na bloki i siedzieliśmy w środku takiej jednej klatki w naszym ulubionym blokiem 4 ;dd on poszedł do domku a ja Ewela
No to tyle mojego dnia ; pp
Paa ... Palu$
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz